Klub Żeglarski CHEŁM

Klub Żeglarski CHEŁM

Miejsce spotkań ludzi z pasją!

Historia Klubu Żeglarskiego CHEŁM

część 3

Zmiany systemowe jakie rozpoczęły się w Polsce pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia, nie pozostały bez wpływu na żeglarstwo chełmskie. A funkcjonowały w tamtym czasie dwa kluby. Klub Żeglarski „Chełm” jako sekcja TKKF-u przy Urzędzie Wojewódzkim oraz Klub Żeglarski „Nord” jako sekcja TKKF-u przy Kombinacie Cementowym „Chełm”. Miało to bezpośredni związek z transformacją, zarówno ustrojową, jak i gospodarczą, które przyczyniły się do likwidacji obu jednostek. A, zarówno Urząd Wojewódzki w Chełmie, jak i Kombinat Cementowy „Chełm”, przez wiele lat były macierzystymi organizacjami, na których łonie żeglarstwo rozwijało swoje skrzydła. Wprawdzie samo zapoczątkowanie zmian nie od razu przyniosło ze sobą kłopoty dla żeglarzy, niemniej ich efekt był nieuchronny i pasjonaci tego sportu zdawali sobie z tego sprawę. Był to kolejny moment, w którym należało zmobilizować wszystkie siły, zarówno intelektualne, jak i fizyczne, aby nie zatracić wieloletnich już tradycji żeglarskich naszego miasta.
Pierwsze, widoczne zmiany, nastąpiły dopiero dziesięć lat później, bo po roku 1998. Po reformie administracyjnej miasto Chełm znalazło się w granicach województwa lubelskiego jako powiat grodzki. Tym samym nastąpiło wycofanie głównych siedzib instytucji administracyjnych, w tym Urzędu Wojewódzkiego, który do czasu reformy był siedzibą władz województwa chełmskiego. Oczywiście, wraz z likwidacją Urzędu funkcjonujący przy nim TKKF również wstrzymał swoją działalność. Oczywiście nie był to proces, który nastąpił z dnia na dzień.
Nie od razu Klub Żeglarski „Chełm” stracił swoją siedzibę, ale w świadomości jej członków  majaczył niedaleki koniec dotychczasowej przystani. Ponadto, dla Klubu Żeglarskiego „Chełm” likwidacja Urzędu oznaczała stratę nie tylko miejsca, w którym „zakotwiczył”, ale i odcięcie od źródła finansowania. Oczywiście Klub posiadał własne środki, pozyskiwane ze składek członkowskich oraz wypracowane z organizowanych rejsów i kursów, były to jednak kwoty o dużo za szczupłe, aby móc kontynuować działalność Klubu na tym poziomie co dotychczas. Członkowie Klubu nie dopuszczali jednak do głosu opcji, aby wraz z niesprzyjającymi okolicznościami ustrojowymi, ich Klub miał zniknąć. Zaczęto zastanawiać się, w jaki sposób dalej pokierować działalnością Klubu. Z pomocą przyszły te same zmiany, które zmiany te spowodowały.
Zmiany zachodzące w naszym kraju, mimo że postawiły Klub w sytuacji patowej, to jednak przyniosły za sobą i ten cieplejszy front. Transformacja ustrojowa kraju nie niosła bowiem za sobą jedynie samych ujemnych skutków. W 1989 roku Sejm PRL uchwalił Prawo o stowarzyszeniach, które otwierało nowe możliwości dla takich właśnie przedsięwzięć, jakim była działalność Klubu. Korzystając z takiej możliwości, Klub Żeglarski „Chełm” rozpoczął  procedury rejestracyjne stowarzyszenia. - Trochę to trwało. Były to nowe ścieżki, jeszcze nie wydeptane. Nie wszyscy wiedzieliśmy, jak się do tego zabrać. Co z tym fantem zrobić – wspomina Ryszard Patkowski.
W 1994 roku, po dopełnieniu procedury rejestracyjnej w Sądzie, oficjalnie do życia zostało powołane stowarzyszenie, którego pełna nazwa brzmiała Stowarzyszenie Klub Żeglarski „Chełm”. Dzięki temu zabiegowi Stowarzyszenie stało się organizacją samodzielną, to znaczy samofinansującą się, posiadającą osobowość prawną.
Zmiany po 1989 roku spowodowały, prócz transformacji administracyjnej, przekształcenia gospodarcze. Dotychczas centralnie planowana gospodarka przekształcała się w gospodarkę kapitalistyczną, której ideą było tworzenie wolnego rynku opartego na własności prywatnej. Tym samym, w całym kraju rozpoczęto likwidację niektórych zakładów dotychczas kierowanych centralnie, w tym między innymi Kombinat Cementowy „Chełm”. Dlatego też, w czasie zmian ustrojowych podobna sytuacja, jaka spotkała Klub Żeglarski „Chełm”, dotknęła Klub Żeglarski „Nord”, który od 1964 roku działał z dużym powodzeniem przy chełmskiej Cementowni. W 1996 roku nastąpiło przekształcenie przedsiębiorstwa państwowego Cementownia „Chełm” w spółkę akcyjną, co wiązało się z likwidacją tamtejszego TKKF-u. Losy Klubu „Nord” były zatem przesądzone.
Cementownia, w okresie przekształceń własnościowych, wyprzedając swój majątek, wystawiła na sprzedaż ośrodek wypoczynkowy nad Jeziorem Białym, w tym między innymi stanicę oraz cały sprzęt, który zgromadził „Nord” w latach swojej świetności. Formalnie już działające Stowarzyszenie Klub Żeglarski „Chełm” korzystając z tej okazji i zaproponowało Kombinatowi, że przejmie zarówno Klub „Nord”, jak i cały jego majątek – wraz ze stanicą. - Oczywiście nie była to procedura prosta, ponieważ Cementownia, sprzedała ośrodek firmie „Sanvit” - wspomina Ryszard Patkowski. Nowo nabyła firma zgodziła się jednak na odsprzedanie majątku byłego klubu żeglarskiego, z zastrzeżeniem jednak, że obiekt w którym dotychczas znajdowała się stanica zatrzyma, natomiast na jej miejsce przekaże inny. - Oczywiście zgodziliśmy się na taki układ, bo jak się okazało, był to układ lepszy. Budynek, który nam przekazano miał dużo większą powierzchnię, a jego stan techniczny pozwalał na zorganizowanie stanicy o wyższym komforcie. Wydzielono pomieszczenie na inwentarz, pomieszczenie spełniające rolę noclegowni – tak czasy te wspomina Patkowski.
Ostatecznie, mimo że Stowarzyszenie nie otrzymało tego samego budynku, w którym funkcjonowała stanica za czasów „Nordu”, to jednak do jego dyspozycji przekazano inny obiekt, w którym wcześniej znajdował się bar i dyskoteka. Budynek oczywiście wymagał remontu i prac dostosowawczych do potrzeb klubu żeglarskiego. - Jachty, które Stowarzyszenie przejęło z Klubu „Nord” to był orion imieniem „Albatros”, kormoran, dwie komety i łódka sportowa capella. Do tego Stowarzyszenie przejęło trzy kajaki. Cały ten inwentarz stał się własnością Stowarzyszenia, który wzbogacił się tym sposobem o ten majątek, a przede wszystkim o stanicę nad Jeziorem Białym – wspomina Ryszard Patkowski.

źródło: Express Chełmski, Nr 35 – 9.05-15.05

Wspieraj Żeglarstwo!

Wspieraj Żeglarstwo